Datowanie na naukę: naukowcy z UCSB badają wzorce w doborze

Często romanse i kojarzenie się są relegowane do błahostek życia, ale według Daniela Conroy-Beama, adiunkta i psychologa ewolucyjnego na Wydziale Psychological & Brain Sciences na UC Santa Barbara, jako organizmy biologiczne będące produktem ewolucji, niewiele ma większego wpływu na wynik człowieka niż to, z kim się kojarzymy i dlaczego to robimy.

Conroy-Beam oraz profesor i psycholog ewolucyjny James Roney otrzymali Nagrodę Margo Wilson Award za najlepszy artykuł w dziedzinie ewolucji i zachowań ludzkich na początku roku za swoje badania w zakresie kojarzenia asortymentu i koewolucji pożądanych cech.

Kojarzenie grupowe, zdefiniowane przez Conroy-Beam, to wzór godowy, w którym osobniki wybierają partnerów, którzy są do siebie podobni. Zainteresowanie Conroy-Beama jako psychologa ewolucyjnego polega na wykorzystaniu algorytmów macierzowych do tworzenia obliczeniowych modeli wyboru partnera, a następnie porównywaniu tych modeli z danymi rzeczywistych wyborów partnera, które ludzie dokonali. Podczas wykonywania tych modeli matrycowych dostrzegł korelację między określonymi cechami, mimo że cechy były losowo wybierane przez poszczególne osoby w symulacji.

„To był akt szczęśliwego zbiegu okoliczności” -powiedział Conroy-Beam. „Kojarzenie asortymentu i koewolucja cech była pomysłem słownym, ale było to w symulacji komputerowej. Następnie porównaliśmy je z rzeczywistymi danymi pochodzącymi z podobnych zdarzeń kojarzenia i widzieliśmy podobne wzorce korelacji.”

Następnie Conroy-Beam i jego koledzy badacze z UCSB Computational Mate Choice Lab stworzyli więcej modeli rynków kojarzeń z czynnikami ewolucyjnymi o własnych unikalnych cechach i preferencjach. W tej serii eksperymentów komputerowych manipulowali cechami modeli, aby zobaczyć, jakie warunki doprowadziły do obecności lub braku korelacji między cechami.

Dane te porównano i zestawiono z dużą międzykulturową próbą osób z 45 krajów na całym świecie. Uczestnicy próby międzykulturowej zgłaszali pozycję swojego idealnego partnera pod pięcioma różnymi cechami: zdrowiem, atrakcyjnością fizyczną, inteligencją, życzliwością i sytuacją finansową. Następnie uszeregowali swoją pozycję na tych samych pięciu cechach.

„Zjawisko, które obserwowaliśmy w modelach obliczeniowych, było czymś, co widzieliśmy w rzeczywistych danych, które również zebraliśmy”, powiedział Conroy-Beam. „Jeśli spojrzysz na wszystkie dziedziny tego, co ludzie lubią i uważają za partnera, te cechy są rozdzielane losowo.”

Oznacza to, że najzabawniejsza osoba niekoniecznie będzie najbardziej inteligentną osobą lub najbardziej atrakcyjną fizycznie osobą najmilszą.

-Więc jest trochę balansowania-powiedział Conroy-Beam. „Musisz zdecydować, jak uzyskać jak najwięcej wszystkiego, nawet jeśli nikt nie jest dokładnie idealny.”

Do pewnego stopnia różne wymiary osoby – jej osobowość, wygląd, perspektywy finansowe — są przypadkowe. Ale badania Conroy-Beama wykazały małe, ale znaczące korelacje, w których jeśli dana osoba jest pożądana w jednym wymiarze, są one również nieco bardziej pożądane w innych wymiarach.

„To zjawisko, które zostało w pewnym sensie przepowiedziane, ale którego nikt nie zaobserwował bezpośrednio” -powiedział Conroy-Beam. „Ludzie mają tendencję do życzliwych i inteligentnych partnerów, więc najbardziej pożądanymi ludźmi na rynku godowym będą ludzie, którzy są zarówno mili, jak i inteligentni.”

Następnie Conroy-Beam powiedział, że kiedy dwóch romantycznych partnerów kojarzy się tak, jak oni, mogą mieć dzieci, które są nieproporcjonalnie prawdopodobne, aby odziedziczyć geny, które przyczyniają się zarówno do ich dobroci, jak i inteligencji.

„Jeśli te dwa rodzaje trendów są pożądane w populacji, będą one miały tendencję do korelacji z populacją, jak również, do tego stopnia, że ludzie mogą wybierać bezpośrednio z tych wymiarów,” Conroy-Beam powiedział.

Według Conroya-Beama korelacje takie jak te rozciągają się w wielu wymiarach, tworząc pozytywny kolektor obserwowalny w symulacjach komputerowych i w prawdziwym życiu.

„To są małe korelacje — rzeczy, których prawdopodobnie nie zauważyłbyś w życiu codziennym” -powiedział Conroy-Beam. „Ale rzeczywisty rozmiar korelacji nie jest ważny, fakt, że istnieją, nadaje znaczenie temu, kim jesteśmy jako gatunek.”

Akt kojarzenia się i rozmnażania jest bardzo bliski silnikowi ewolucji człowieka. To badanie, podkreślone przez Conroy-Beam, daje okno na to, dlaczego wybieramy ludzi, którymi się zajmujemy i jak to się odnosi do tego, co to znaczy być człowiekiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.